• Wpisów: 308
  • Średnio co: 6 dni
  • Ostatni wpis: 3 lata temu, 22:08
  • Licznik odwiedzin: 50 652 / 1925 dni
 
sigyn
 
Dzień pod znakiem załatwiania uczelnianych spraw.  Spotkanie oko w oko z prodziekan mojego wydziału wypadło pomyślnie. Zbierałam się trzy semestry, żeby posiedzieć u niej 3 minuty. Ha. Przez 5 lat brnęłam przez studia bez zahaczania o gabinet prodziekan, ale dziś nadszedł ten dzień. Przy okazji przedłużyłam legitymację i poszłam po pieczątki do dokumentów na praktyki. Już niedługo zacznę znowu uczyć dzieci, muahahaha.
Dostałam lenia totalnego i nie zamierzam dziś ćwiczyć. A co.

Bilans:
śniadanie: jajecznica z dwóch jajek z pomidorem i czerwoną fasolą

przekąska: małe jabłko

lunch: sałatka z kawałkiem gotowanego na parze piersią indyka, rukolą, pomidorem, papryką, porem, odrobiną jogurtu

obiad: półtorej talerza zupy jarzynowej

kolacja: 2xkromka chleba z ziarnem z rukolą, serem z niebieską pleśnią i papryką czerwoną

kawa czarna bez cukru, 3xzielona herbata

Trening:
NIC!

(chyba, że doliczyć półgodzinny spacer od dworca kolejowego)

Nie możesz dodać komentarza.

  Wyświetlanie: od najstarszego | od najnowszego