• Wpisów: 308
  • Średnio co: 6 dni
  • Ostatni wpis: 3 lata temu, 22:08
  • Licznik odwiedzin: 50 652 / 1925 dni
 
sigyn
 
Dziś dzień zup. Wpieprzam przez cały dzień zielone zupy i czuję się najedzona. Zupy, oczywiście, zrobiłam sama, bo matczyna kuchnia jest, dla mnie, ekhm... za tłusta. Nie znoszę tłustych zup, gotowanych na mięsie. Nienawidzę rosołu, który moja matka robi arcytłusty. Moje dania gotowane są tylko na bulionach warzywnych. I są przepyszne, skromnie mówiąc.

Miał być dziś lekki trening. Taaaaa....

Bilans:
śniadanie: 2x kromka razowego chleba z serem z niebieską pleśnią, szklanka soku pomidorowego

obiad: 2 talerze szczawiowej z jajkiem, gotowana marchewka

podwieczorek: mały jogurt naturalny, małe jabłko

kolacja: zupa szpinakowa z grzankami z bułki dyniowej

1l wody, kawa czarna bez cukru, 2x earl gray z sokiem malinowym, zielona herbata

Trening:
1h siłowni:
-15min biegu 8km/h
-10min marszu pod górkę
-15min ćwiczeń na ręce i klatkę piersiową
-20min orbitreka

Nie możesz dodać komentarza.